Właśnie się zorientowałam, że kiedyś była już historia o takim tytule. O podobnej porze roku. Wiosną wszystko budzi się do życia. Budzi się też moje fotografujące „ja”.
Przed obiektywem budziła się ze mną cudowna posiadaczka piegów i rozpalających się w słońcu włosów, Angelina Sarkisian.

Jako podkład niech służy ten utwór:

Polub/udostępnij post